Menu

Zasmakuj z Wioletką

Puchatek cytrynowy

wioletkawojcik

P1770314

Puchatek cytrynowy

5 jajek, 3/4 szkl cukru, szkl mąki ziemniaczanej, 4 łyżki mąki tortowej, pełna łyżeczka proszku do pieczenia, kisiel cytrynowy w proszku bez cukru, 2 łyżki soku z cytryny, skórka otarta z połowy średniej cytryny, kilka kropel aromatu cytrynowegp

Mąki, kisiel i proszek do pieczenia wymieszałam razem. Białka ubiłam na sztywną pianę. Do sztywnej piany partiami wsypywałam cukier miksując mikserem na najwyższych obrotach. Następnie dodawałam po jednym żółtku. Do puchatej masy jajecznej dodałam sok z cytryny, otartą skórkę i aromat. Na koniec wsypałam wymieszane mąki z kisielem i proszkiem do pieczenia. Delikatnie, krótko połączyłam składniki mikserem. Ciasto przełożyłam do wysmarowanej formy ceramicznej 21 x 28 cm. Piekłam w nagrzanym do 175 st piekarniku z grzałką góra - dół, bez termoobiegu ok 30 min - do suchego patyczka. Letnie ciasto oprószyłam cukrem pudrem

Szkl pojemność 250 ml. Ciasto można upiec ze sezonowymi owocami

 

 

Przepyszne ciasto rabarbarowo - śmietankowe

wioletkawojcik

P1770251

Przepyszne ciasto rabarbarowo - śmietankowe

Biszkopt

6 jajek, 3/4 szkl cukru, 1,5 szkl mąki - użyłam tortową, łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Dodawać do sztywnej piany partiami cukier. Następnie po 2 żółtka. Na koniec wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dokładnie ale krótko wmieszać mąkę w pianę. Piec w nagrzanym piekarniku do 170 st ok 30 min z grzałką góra - dól. Blaszka 24 X 35 cm. Szklanka pojemność 250 ml

Zimny biszkopt przekroiłam na dwa równej grubości blaty. Na dno formy w której piekł się biszkopt położyłam jeden blat. Ciasto nasączyłam letnią przegotowaną wodą z cukrem i sokiem z cytryny ( 3/4 szkl wody, łyżka soku z cytryny, łyżeczka cukru - proporcja na 2 blaty). Na nasączone ciasto wyłożyłam tężejącą masę rabarbarową. Rabarbar przykryłam drugim biszkoptem który również nasączyłam. Następnie na wierzch ciasta wyłożyłam bitą śmietanę. Na śmietanę starłam na drobnych oczkach białą czekoladę

Masa rabarbarowa

Kilogram rabarbaru, 3 dowolne galaretki - użyłam truskawkowe, cukier do smaku - użyłam 4 łyżki, 1/2 l wody

Obrany rabarbar pokroiłam w cienkie plasterki. Przełożyłam do rondla, wlałam 1/2 l wody - zagotowałam. Od zagotowania gotowałam kilka minut do momentu aż się rabarbar rozgotował. Gotowy wywar posłodziłam do smaku - zdjęłam rondel z ognia. Do wrzątku wsypałam galaretki - mieszałam aż się galatetka rozpuściła - wystudziłam. Zimny mus rabarbarowy schłodziłam w lodówce

Masa śmietankowa

1/2 l śmietanki 36 % - użyłam tortową śmietankę łowicką, łyżka cukru pudru, galaretka cytrynowa

Galaretkę rozpuściłam w 250 ml wrzącej wody - wystudziłam - schłodziłam w lodówce

Schłodzoną śmietanę wlałam do wysokiego naczynia. Mikserem na najwyższych obrotach miksowałam kilka minut aż śmietana zrobiła się gęsta. Do gęstej śmietany dodałam cukier puder - zmiksowałam. Na koniec wlałam zimną tężejącą galaretkę - zmiksowałam.

 

 

Placek drożdzowy z rabarbarem

wioletkawojcik

P1770172

Placek drożdzowy z rabarbarem

5 pełnych szklanek mąki - użyłam mąke tortową, 4 dag świeżych drożdży, szkl cukru, 4 jajka, szkl mleka, jogurt naturalny 180 g, aromat waniliowy, 10 dag masła, rabarbar ok 40 dag

Mleko podgrzalam. Rozpusciłam w nim masło i cukier. Gdy mleko wystygło - zrobiło się letnie dodałam drożdże - mieszałam do rozpuszczenia się drożdży. Do miski wsypałam mąkę. Wbiłam całe jajka. Dodałam jogurt, aromat oraz mleko z dodatkami. Ciasto wyrabiałam ok 10 minut do czasu aż odstawało od miski i rąk. Miskę nakryłam ściereczką i odstawiłam w ciepłe miejsce na przeszło półtorej godziny. Szklaną formę 25 x 36 cm wysmarowałam masłem. Wyrośnięte ciasto przemieszałam i przełożyłam do formy. Natłuszczonymi masłem rękoma wyrównałam powierzchnię ciasta. Następnie wierzch ciasta posypałam równomiernie umytym, obranym i drobno pokrojonym rabarbarem. Na rabarbar wysypałam kruszonkę. Tak przygotowane ciasto nakryłam ściereczką i pozostawiłam do ponownego wzrostu na 20 minut. Piekłam ok 40 min w temperaturze 175 st z grzałką góra - dół. Letnie ciasto polukrowałam. 

Kruszonka

2 pełne łyżki miękkiego masła, 2 pełne łyżki cukru pudru, 4 pełne łyżki mąki

Do miski wsypałam cukier, mąkę, dodałam masło. Palcami rozcierałam składniki aż powstała kruszonka

Lukier

Szkl cukru pudru, łyżeczka soku z cytryny, 2 - 3 pełne łyżki gorącej wody - mieszam składniki

Szklanka pojemność 250 ml. Gdy ciasto podczas wyrabiania mocno sie klei podsypuję delikatnie mąką

 

Ptasie mleczko

wioletkawojcik

P1770108

 

Ptasie mleczko

6 białek, 1/2 szkl cukru, pełna łyżka soku z cytryny, 200 g zagęszczonego mleka, 6 łyżeczek żelatyny, kilka kropel aromatu waniliowego lub śmietankowego

Mleko zagotowałam - gotując mieszałam. Do gotującego sie mleka wsypałam żelatynę. Wyłączyłam ogień - mieszałam tak długo aż się żelatyna rozpuściła - wystudziłam. Białka ubiłam mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Do sztywnej piany partiami dosypywałam cukier miksując mikserem na najwyższych obrotach. Gdy sie cukier rozpuścił dodałam sok z cytryny i aromat - zmiksowałam. Na koniec cienkim strumieniem cały czas miksując wlałam mleko w którym rozpuściłam żelatynę. Gotową masę przełożyłam do ceramicznej formy 21 x 28 cm. Wierzch wyrównałam łyżką. Schowałam na 15 minut do lodówki. Gdy masa zastygła wierzch polałam polewą - wyrównałam łyżką a następnie zrobiłam wzór przy pomocy grzebienia do ciast. Ponownie deser schowałam do lodówki. Kroiłam po dwóch godzinach

Polewa

3 dag masła, pełna łyżka kwaśnej śmietany - użyłam 12 %, łyżka kakao, 2 łyżki cukru

Wszystkie składniki przełożyłam do rondelka. Mieszając zagotowałam. Gdy składniki dokładnie się połączyły wyłączyłam ogień - wystudziłam

Jeśli ktoś lubi słodkie desery proponuję dodać np 3/4 szkl cukru. Ptasie mleczko można zrobić w dużej tortownicy. Szkl pojemność 250 ml

 

Pasta śledziowa

wioletkawojcik

P1760867

Pasta śledziowa

4 filety śledziowe lekko solone, 1/2 średniej cebuli, szczypior, pieprz, ocet, olej

Cebulę drobno pokroiłam, przelałam na sicie wrzącą wodą

Śledzie wymoczyłam w zimnej wodzie zmieniając kilka razy wodę. Gdy już były odpowiednio dla mnie słone wyjęłam z wody, osuszyłam ręcznikiem papierowym. Tak przygotowane filety drobno pokroiłam - można zmielić. Do pokrojonych śledzi dodałam sparzoną i ociekniętą z wody cebulę, 1,5 łyżki octu, 2 łyżki oleju i pieprz do smaku - wymieszałam. Na koniec dodałam drobno pokrojony szczypiorek 

 

© Zasmakuj z Wioletką
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci